🐶 Dlaczego obroża spada z psa? Problem, który ma więcej właścicieli niż myślisz
Masz psa, który potrafi… „wyjść” z obroży? 😅
U mnie wyglądało to dokładnie tak samo.
Mam dwa foxteriery – jeden z nich ma bardzo smukłą szyję i wąską głowę. I mimo dobrze dopasowanej obroży… przy nagłym zatrzymaniu albo cofnięciu się, potrafił się z niej po prostu wysunąć. Brzmi znajomo?
Szukałem wiele obroży, które rozwiązałby problem.
Dlaczego to się dzieje? Niektóre rasy (albo po prostu konkretne psy) mają wąską głowę, cienką szyję oraz małą różnicę między obwodem głowy a szyi.
Obroża, która wydaje się dobrze dopasowana… w praktyce nie daje pełnego bezpieczeństwa. Wystarczy nagły ruch i pies może się uwolnić.
Mój psiaczek reaguje mega gwałtownie na spacerach, i wiele raz próba ucieczki/wyrwania się zakończyłą się sukcesem 😒.
Dla fanów klasycznych obroży może to nie być najlepsza wiadomość, ale w moim przypadku jedynym sensownym rozwiązaniem okazało się przejście na szelki. Od momentu zmiany zdecydowanie czuję się bezpieczniej podczas spacerów – mam pewność, że pies nie wysunie się w nieprzewidzianej sytuacji. Jednocześnie zauważyłem coś, czego wcześniej się nie spodziewałem. Mam wrażenie, że w pewnym stopniu straciłem część kontroli nad psem podczas prowadzenia. Nie jestem trenerem ani specjalistą – to po prostu moje własne doświadczenia i odczucia z codziennych spacerów.
Właśnie dlatego postanowiliśmy podejść do tematu inaczej. Pracujemy nad szelkami, które będą kompromisem między bezpieczeństwem a kontrolą. Takimi, które:
- nie obciążają stawów psa
- są wygodne nawet podczas dłuższych spacerów
- a jednocześnie pozwalają lepiej panować nad pupilem
Chcemy dostarczyć coś, co realnie rozwiązuje problem, a nie tylko wygląda dobrze. Bo finalnie chodzi o jedno — żeby spacer był spokojny, bezpieczny i komfortowy zarówno dla psa, jak i właściciela 🐾

